Oglądanie filmów porno zwiększa agresję

autor: • 6 lipca 2020 • Facet, NajnowszeKomentarze: (0)

Specjaliści ostrzegają, że intensywny kontakt z pornografią ma szereg negatywnych konsekwencji, wśród których są m.in. problemy w związkach oraz wzrost agresji, głównie wobec kobiet.

Internet sprawił, że pornografia stała się niezwykle łatwo dostępna, przez co korzysta z niej coraz więcej osób. W związku z tym specjaliści biją na alarm, ostrzegając, że intensywne korzystanie z pornografii w internecie rodzić może wiele poważnych problemów.

„Opublikowano już wiele badań ukazujących związek między natężeniem kontaktu z pornografią a przemocą seksualną (wymuszanie seksu, agresywne zachowania seksualne, przedmiotowe traktowanie, etc.). Ten związek jest najsilniejszy u mężczyzn, którzy oglądają filmy pornograficzne ze scenami przemocy, oraz u tych, którzy i tak mają skłonność do agresywnych zachowań w seksie” – podkreślają Hal Arkowitz i Scott Lilienfeld, znani amerykańscy psychologowie.

Specjaliści dodają, że wykazano również związek między częstym oglądaniem pornografii a postawami wobec ofiar oraz sprawców przestępstw seksualnych (zwiększa się skłonność do obciążania ofiar winą i usprawiedliwiania sprawców!).

„Fascynacji pornografią często towarzyszy też brak empatii wobec kobiet (nieczułość), brak satysfakcji z wyglądu partnerki i z pożycia seksualnego z nią, a wreszcie w ogóle kwestionowanie wartości małżeństwa. Nie ulega wątpliwości, że tego typu postawy są toksyczne dla związków i można je również powiązać z przestępstwami seksualnymi” – ostrzegają amerykańscy eksperci.

Ponadto, warto wiedzieć, że podobnie jak hazard, zakupy czy seks, także internetową pornografię, jeśli jest przez kogoś nadużywana, zalicza się do tzw. nałogów behawioralnych. W wychodzeniu z tego rodzaju nałogów pomagają psycholodzy, psychoterapeuci uzależnień, seksuolodzy oraz psychiatrzy.

Vik, zdrowie.pap.pl

Źródło:

Książka pt. „Zdrowie psychiczne. Fakty i mity”, autorstwa dwóch cenionych amerykańskich psychologów i naukowców – Hala Arkowitza i Scotta O. Lilienfelda.

Pin It

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *